Rysunki Lu, jak wszystkie dziecięce dzieła są mocno nietrwałe. Zostały więc przeze mnie uwiecznione.
Nie dla zachwytów widza, ale dla pamięci i radości twórczyni.
Za lat kilka :-)
Witaj, masz talent, ja gdybym siedziała przez całe swoje życie nad kartką papieru, to i tak nie powstałby (nawet przeciętny) obrazek. Pozdrawiam Młodziutką Artystkę, życzę dalszego rozwoju... :)
3 komentarze:
Patison ładniejszy niż w rzeczywistości:).
Aż za! Wolę go bardziej diabolicznego ;)
Witaj, masz talent, ja gdybym siedziała przez całe swoje życie nad kartką papieru, to i tak nie powstałby (nawet przeciętny) obrazek.
Pozdrawiam Młodziutką Artystkę, życzę dalszego rozwoju... :)
Prześlij komentarz